niedziela, 9 listopada 2008

Agregat uprawowy

Prawidłowe ustawienie agregatu uprawowego to pierw­szy krok do należytego przygotowania pola pod zasiewy. Zobaczmy na przykładzie biernego agregatu uprawowe­go Germinator firmy Kongskilde, że mimo prostej budo­wy jest w nim kilka ważnych punktów do regulacji.

Odpowiednie przygotowanie pola do siewu jest jednym z najważ­niejszych elementów w uprawie. Od prawidłowego kiełkowania zale­ży dalszy wzrost rośliny, a w efekcie końcowym - wysokość plonu, który ma bezpośredni wpływ na uzyskane wyniki ekonomiczne. Zainwestowane w zakup Germina-tora środki finansowe mogą być również czynnikiem redukcji kosz­tów (paliwo, czas) oraz elementem znacząco podnoszącym jakość wy­konanych zabiegów uprawowych.
Przyjrzyjmy się Germinatorowi, bo mimo iż jest on zaliczany do grupy agregatów biernych, posiada kilka ciekawych rozwiązań technicznych, o których warto wiedzieć.

Sprawdzone elementy
W agregacie uprawowym Germina­tor zastosowano rozwiązania tech­niczne, które na pierwszy rzut oka nie wyróżniają go spośród szeregu podobnych konstrukcji. Tak jak w każdym agregacie zaczepianym, mamy do czynienia z układem transportowym składającym się z kół podnoszonych i opuszczanych siłownikami dwustronnymi oraz si­łowników składających boczne sek­cje robocze.
Elementami roboczymi są: wał przedni, belka planująca, sekcje z zębami oraz wały tylne (kilka ro­dzajów do wyboru, fot. 1). Pisząc o sekcjach roboczych, należy pod­kreślić, że w przypadku Germina-tora liczba zębów przypadająca na 1 m2 wynosi co najmniej 19 sztuk.

Pola robocze są „utrzymywane" w glebie za pomocą siłowników jed­nostronnych, a gdy zajdzie potrzeba mogą być bez trudu zdemontowane za sprawą szybkozłączy. Zastosowanie wałów na przedzie i tyle agregatu ma przede wszystkim utrzymać jednakową głębokość pra­cy zębów, która maksymalnie może wynosić 8 cm. Umieszczona za przednim wałem listwa planująca, ma za zadanie wyrównanie pola oraz skruszenie brył.
Wymienione wyżej elementy robocze nie osiągałyby takich efektów w po­lu, gdyby nie zależność, jaką dostrze­gli projektanci w firmie Kongskilde. Konstrukcja Germinatora jest tak stworzona, aby siłę uciągu skierować na redliczki zębów i wykorzystać ją do precyzyjnego prowadzenia w gle­bie. Rozwiązanie to chronione jest patentem.

Zanim wyjedziesz w pole
Germinator ma dwa ustawienia, których regulację należy wykonać w obejściu, zanim jeszcze wyruszy­my na pole. A to dlatego, że czynno­ści te mogą wymagać poświęcenia większej ilości czasu oraz zastoso­wania specjalistycznych narzędzi (np. klucz dynamometryczny).

Pierwsza z nich to ustawienie wyso­kości na jakiej znajduje się zaczep dyszla transportowego (jak już wspomnieliśmy wcześniej Germina­tor jest maszyną zaczepianą i już sam moment agregowania go do cią­gnika zmusza nas do wyboru jednej z trzech pozycji). W przypadku uży­wania do pracy tylko jednego cią­gnika regulacja ta wykonywana jest tylko raz, podczas pierwszego uru­chomienia agregatu. Drugie ustawienie, które wymaga poświęcenia większej ilości czasu i lepiej wykonać je w warsztacie, to zmiana liczby, a co z tym idzie, po­łożenia zębów spulchniających. Fa­brycznie agregat ma zamontowa­ną maksymalną liczbę zębów, jaka gwarantuje intensywne mieszanie gleby. Jednak rolnik może to usta­wienie zmienić, wybierając jedną z trzech możliwości. Dla ułatwienia, producent na ramie pól, na których są montowane zęby, zaznaczył miej­sca symbolami (X, 4, 0) odpowiada­jącymi żądanemu położeniu (fot. 3). Przy mocowaniu zębów w nowym położeniu należy pamiętać, że trze­ba dokręcać je zgodnie z instrukcją - kluczem dynamometrycznym, z si­lą wynoszącą 60-65 Nm.

Kolejny etap prawidłowego ustawie­nia maszyny rolniczej Germinatora odbywa się już na polu przeznaczonym do uprawy. Pierwszą czynnością, jaką powinni­śmy wykonać po rozłożeniu agrega­tu, jest odpowiednie ustawienie si­łowników dociskających elementy robocze, używając zaworu umiesz­czonego na ramie. Siłowniki te po­winny być wysunięte do miejsca oznaczonego przez producenta jako optymalne, gwarantujące odpowied­ni nacisk (fot. 4). Po tej czynności najlepiej przejechać kilka metrów, aby zobaczyć efekty pracy. Jeśli na uprawionej powierzchni za­uważymy ślady kół ciągnika to znak, że należy dokonać korekty ustawień spulchniaczy. Te możemy regulować, rozsuwając lub zsuwając je i dopa­sowując do szerokości tylnej opony ciągnika (fot. 2). Głębokość pracy regulujemy bezstopniowo za pomo­cą korby. Jeśli ciągniki rolnicze współpracują­ce z Germinatorem mają na tyle bliź­niaki, istnieje możliwość zamonto­wania jeszcze dodatkowych dwóch spulchniaczy.
Głębokość pracy zębów agregatu, tak jak w przypadku spulchniaczy śladów, bezstopniowo ustawia się za pomocą korby, którą dla zwięk­szenia precyzji i lepszego określenia głębokości jest wyposażona w pro­stą podziałkę cyfrową (fot. 5). Belka planująca jest jedynym ele­mentem roboczym, który jest usta­wiany stopniowo. Istnieje kilkana­ście pozycji, w jakich można ją usta­wić - regulowana jest jej odległość od powierzchni uprawianego pola oraz kąt natarcia (fot. 6).

Źródło: AGROmechanika

Brak komentarzy: